Petersburski Poranek

Nie byłem jeszcze w Petersburgu, ale moje śniadanie na pewno godne jest tego miasta. Prospekt Newski, delikatesy Jelisiejewskiego, Petersburski Poranek…

Są takie dni, kiedy budzimy się niezwykle głodni i chciwi na wyjątkowe wrażenia podniebienia. Oczywiście spędzanie dwóch godzin w kuchni i jedzenie śniadania w południe nie wchodzi w rachubę. Przypadkowo, niczym w kuchni pełnej niespodzianek pana Wacława, odnajduję wczoraj upieczone bułki. Plan jest prosty: podgrilować bułki, wziąć odrobinę masła, usmażyć jajecznicę z 4 jajek. Do tego wędzony łosoś oraz kawior. Wykwintna, a zarazem sycąca mieszanka ciepłego i zimnego, łagodnego i słonego.

4 jajka „0”

2 bułki

masło

kawior

łosoś wędzony w plastrach

petersburg

Dodaj komentarz

Or

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *